Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 040 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

uciekanie przed sobą...

wtorek, 30 lipca 2013 15:10

Miłość jest szalona... w każdym wieku, czasami przestajemy jeść.... zyjemy miłością..

Alkohol był, czasami jest... ale nie jest to ważne.

On dziś rano napisał... zróbmy to... pomyślałam... Nie mogłam się obudzić przez tą pogodę... Miała być burza. Nie ... dziś nie... liczyłam na deszcz... nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli...

Byłoby fajnie czasami się napić... tylko czy to rozwiązałoby napięcie?... nie.

Nawet burza, której nie ma nie pozwala na zwolnienie reakcji....trzeba żyć, funkcjonować. Tylko ja mam ochotę zrobić znowu sobie urlop od życia... uciec gdzieś ...na chwilę lub dwie. Dlaczego taka jestem?... miłość jest wspaniała... a jednak uciekam... by być sama... by czuć się wolna...

Dlaczego nie potrafię być taka jak kiedyś gdy wyszłam za mąż? taka uległa, "normalna"... dlaczego jestem aż tak niezależna?...Czy to mężczyzn podnieca? czy tylko ja szukam takich, którzy to akceptują....

Chcę brać i dawać ale nie chcę się ograniczać, wiązać...jakimiś papierami...

Nie wiem.. ohh boże, co się ze mną stało?A może to i lepiej?

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Niesamowity... zmysłowy... i ja

niedziela, 28 lipca 2013 19:52

Kocham go bardziej im dłużej z nim jestem,,,,; on jest jak Biagio Antonacci.... boski...

Taka już jestem...

Jestem dosyć dziwna. Kocham was za to że czytacie, jest mi fajnie że codziennie tyle was jest u mnie... nie wiem,... nie piszę już tylko o piciu... ale o tym jak jest z tym i bez tego. Jak odczuwamy życie, jak dotykamy normalnego świata...

Jestem "krejzi" czasami tak myślę o sobie... bo jak można przeżywać rozkosz siedząc w samochodzie i dotykać tylko kierownicy...

Wsiadam do tego samochodu, czuję nagle zapach Jego ... skora wita mnie dotykiem, ... delikatnie, potem słyszę jak silnik zaczyna pracować... delikatnie ...wchodzi na obroty.. zaczyna czuć że jestem...że chcę ruszyć... naciskam pedał gazu... nagle wzrasta ciśnienie... moje i w silniku... kierownica jest moja... patrzę ... czuję że wiem że,... że kocham go... i to co czuję teraz... pędzę ...

Nigdy nie myślałam że można kochać mężczyznę tak jak ja go kocham...

Nigdy nie myślałam że można kochać samochód..tak ja go uwielbiam... jakbym się z tym urodziła...

Pewnie kilka z was pomyśli że jestem nienormalna... ale cóż... Może to ta skórzana kierownica, to.. że gdy wysiadam... on patrzy na mnie... i mówi.. kolor pasuje ci do włosów... A auto.... zasługuję na nie... jestem taka jak ono...

Dla wybranych...

Mój Przyjaciel... czuje to co ja... ja  czuję że mnie ta przyjaźń jest dla mnie czymś niesamowitym....

to dla Niego...

https://www.youtube.com/watch?v=Opqt3-zLuTk

 

 Gdybym musiała zrobić kiedyś coś dla pieniędzy...pewnie bym się zastanowiła,... uważam że to puste i durne...ale czasami jak czuję dotyk tej kierownicy.. patrzę jak ono..pasuje mi do mojego charakteru...do tego jaka jestem... to już wiem że ja i ono ... to ja cała

 

Z Moim mężczyzną też.tak jest.. Miłość jest czymś niesamowitym... Nawet gdy ma się czterdzieści lat....

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Seks na trzeźwo, czyli seks trzeźwej alkoholiczki

piątek, 26 lipca 2013 13:09

Czasami szaleństwo nas ogarnia prawda? Niezbyt się kontrolujemy, albo wcale nie chcemy się kontrolowac. Pragnienia są ważniejsze a ich zaspokajanie również...Słucham pięknej piosenki Biagio Antonacci ...Sapio Amore Mio...

Jak to jest z nami?

Jaki jest seks na trzeźwo?... potrafimy się kochać?

Wiele osób ma z tym problem, bo kochalismy się zawsze pod wpływem alkoholu, wódy czy wina....

Ja też miałam , długo... nie potrafiłam odczuć mężczyzny gdy byłam trzeźwa, wydawało mi się że musze być na rauszu żeby się podniecić...żebym poczuła orgazm?...

Nawet dochodziło do tego że nie miałam ochoty wcale na nic , zanim nie wypiłam kieliszka wina.

Pewnie też to czujecie, i tak macie... czas jest tu ważny i partner...

Uwierzcie, Wy moje czytelniczki i wy Mężczyźni ( wiem że tu zaglądacie...) ...( szok.. ale około 100 wejść dziennie to dla mnie fantastyczna sprawa - dziękuję )

Seks na trzeźwo jest cudowny, ...czasami ten zwykły, a czasami nawet wirtualny...(....)

Myślę że nie warto tracić poranków, gdy masz obok siebie mężczyznę, który przytuli się do Ciebie, dotknie twojego ciała, twoich piersi, poczujesz jego twardość na swoich pośladkach.... nawet gdy jeszcze spisz... lekko ..to wiesz, że zaraz poczujesz go głębiej... i będzie cudowne przebudzenie!

Kobiety, szkoda czasu na alkohol... prędzej czy później ulegamy mu, spadamy na dno, nasza twarz przypomina maskę z teatralnej charakteryzacji... ciało...staje się do niczego... brak nam siły na coś wartościowego bo wątroba trochę mniej pracuje...

 

Kochajmy siebie, naszych facetów, lub jak któraś woli tych obcych też:-).....

 

Bądźmy po prostu! nie dajmy się.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Wkurzyłam się

czwartek, 25 lipca 2013 18:23

Czyli jak niewinna rzecz może podnieść napięcie u niby rozsądnej kobiety...

Najpierw jakieś dziwne sms z info z telefonii ze coś tam przekroczyłam, że coś mi się kończy... brakło czasu na to by to ogarnąć  ...

koleś prawie na mnie wjechał na rondzie w Moim dawnym Duzym Miescie... gdzie każdy wie że jest idiotycznie rozplanowane pierwszeństwo przejazdu... ( na rondzie jest STOP )....i wpuszcza się wjeżdzających ...

 

A na koniec mój blog... nie dość że ostatnio coś się stało...to jeszcze zniknęła moja Księga Gości... Czy ktoś potrafi ogarnąć co się z tym tu stało?

Nie rozumiem tych statystyk, po co to?... i tak nie wiem co to minus ileś komentarzy i plus ileś wejść...

Ale miło że codziennie czyta mnie jakaś setka z was... przynajmniej tak widać po tej liczbie, która pojawia się na dole i z boku. Nigdy nie byłam fanką statystyk i liczenia, choć moja praca to wciąż biznes finansowy...ale cóż. Widocznie zbyt głupia jestem żeby trochę zarabiać na tym co pisze.

Tego nie umiem, i chyba nie chcę. Chcę żebyście tu wchodzili poczytać o mnie, o tym co czuję, jak żyje i jak mi z Wami. jest. Wiecie że odpisuję n a komentarze, a na maile tym bardziej. Adres mój macie na starym blogu na Onecie. Tu jakoś nie mogę znaleźć jak to zrobić.

Siedzę sobie i piszę i chyba złość mi trochę przeszła, zdjęłam szpilki, bo mimo wszystko... uwielbiam czasami być jak Cejrowski... potem wprawdzie muszę mocno się starać by doprowadzić stopy i przede wszystkim skórę ... do poziomu "sprzed"... ale zawsze warto. Gdyby nie spódnica, bluzka koszulowa , laptop, itd... to chętnie bym wyszła z biura boso... , w samochodzie i tak zdejmę ....

A teraz , teraz spakuję manatki i run ... do domku... No może powinnam wpaśc na jakiś seans Nowych Horyzontów?... nieee, chyba wolę być gdzie indziej...

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Piękna czterdziestoletnia....( Kobieta namiętna ...)

środa, 17 lipca 2013 18:27

czego pragnę..?......

I o to chodzi.....byłam dziś w sklepie Beate Use... poszalałam... ale nigdy nie byłam pruderyjna...tym bardziej teraz też nie będę...

Słucham Edyty Górniak.... ... ona jest taka namiętna,,,bez granic i na zawsze....Teraz TU.......

On cudowny.. piękny... namiętny... .

Kiedyś ta piosenka była początkiem mojej miłości...Pamiętam tamte chwile... gdy jechałam do niego... nie liczyłam na miłość... tylko na zabawę, na romans,,,

Wtedy tak było...

Co dziś jest... .. jest On cudowny, namiętny , ....:-).....

pragnie mnie...ja wariuję ... próbuję każdego centymetra jego ciała... całuję, smakuję...

 

kupiłam piękną bieliznę... jestem opalona.....Czasami czuję że on mnie dotyka.

Potem czuję dłonie kogoś innego....? to wyobraźnia?...nie wiem... ta wyobraźnia daje mi tyle realnych odczuć... on dotyka moich ud... całuje moje piersi.... kocha się ze mną...

Tylko kim on jest...uwielbia moje ciało...

 

Kimś ...

a ja mam mojego Jego........On całuję ... ...

 

 


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (9) | dodaj komentarz

poniedziałek, 23 października 2017

Licznik odwiedzin:  1 907 320  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

Trudna droga wychodzenia z nałogu,radości i smak porażek.Kobiety nie bójmy się leczyc!

O mnie

Możecie o tym nie wiedziec, ale spotkaliscie mnie już, na ulicy, w knajpkach,restauracjach, Trzydziestoparoletnia,elegancka, typowa kobieta sukcesu. Niczym się nie różnię, ale kiedy wypijam drinka nie kończę na butelce. Wracam do domu by spokojnie dopijac w samotności...
Tak było. Teraz trzeźwieję. Droga to trudna ale warto. Musiałam dobic do dna aby się o tym przekonac. Wspierajcie mnie ja będe wspierała Was...

Statystyki

Odwiedziny: 1907320

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl