Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 040 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

De ża wi... Organek, i Fisz Emade w tle

piątek, 24 marca 2017 13:17

Organek w tle...jak zawsze muszę słuchać. No i jeszcze Waglewski tzn Fisz Emade

Gotuję krupnik. kocham, krupnik... Boję się nieco dzisiejszej wizyty u lekarza. Wiem, że to nic grożnego, ale w domu ostatnio jest fatalnie. Stres ...staram się jakoś z tym poradzić, nie powinnam pisać o tym ale czuję się jakbym była rok temu gdzie indziej... był ciekawy marzec... i chyba znów będzie. od dawna się tak nie czułam wspaniale fizycznie...

nie napiszę kto i co i kiedy bo i ktoś niewłaściwy by przeczytał.

Ale jakby cofnął się czas. Usta oczy wlosy, ciało jakby z nieba się wzięło. Nie zamknę chyba rozdziału w moim zyciu. Kimkolwiek jest przypomniał mi, że zyję. Przypomniałam sobie kogoś jeszcze, sluchalismy tysiace nut muzyki, trochę piliśmy, ale rozmawialismy godzinami, tak inteligentny facet z niego był...no pewnie jest... kochał muzykę tak jak ja, aż mnie dreszcze przechodzą jak wpominam

Czasami się marzy człowiekowi, by znalazł ten dotyk... nawet jak ma się po 40 ... i może znalazlam? nie wiem, kiedyś dawno temu był K... w tym roku zapomniałam, o jego urodzinach, głupio mi. Zawsze od lat pamiętałam, fantastyczny facet, ...nie wiem jaki jest teraz bo nie możemy się spotykać... ( jest uzależniony od seksu...- terapeutka powiedziała, że jestem jego "wyzwalaczem") czasami rozmawiamy...dobrze, że daleko mieszka, bo kiepsko by było. 

Sąsiadów mam fajowych, jakoś około 60 plus, Kobietka wpada rano o 7 pozyczyć papierosa, ( ja nie palę ale zawsze coś jest ) albo bo idzie z psiakiem  a tu jej mąż sobie wyszedł i zamknął jej drzwi a ona bez kluczy... a dziś zaczepiła mnie na korytarzu... - weż wpadnij do mnie tak trochę, przez kilka dni, bo mój mąż na narty jedzie na dwa tygodnie...i jakbym nie dawała znaku życia...to...-  fajna kobieta, 

Chyba zwariowałam lekko, bo czasami warto zwariować, chce zapamiętać dotyk, zapach, fajne włosy, chcę póki mogę być , zyć... i tylko tyle. Ile kobieta potrzebuje? trochę ciepła, kosmetyków i seksu...bo to ważne. Ja jeszcze książek potrzebuje, by ponieść się w świat mojej ulubionej Norwegii, Szwecji, Danii... Już was nie będę nudzić, bo piszę tak o wszystkim i o niczym... no może o kimś. Odezwę się wasza Mad


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Smutek wiosna psy i tyle w tytule

wtorek, 21 marca 2017 8:48

Pijana szczęściem bywałam kiedyś, zawsze szcęśliwa chodziłam po niebie, raz kiedyś nawet nadepnęłam na ziemie i wtedy własnie...spadłam...

czas potem nadszedł, zupełnie inny, wzloty, upadki utrata ciebie

ale mam wciąż w głowie te nasze zdjęcia, gdy razem dotykaliśmy księżyca

https://www.youtube.com/watch?v=TilQ8BIHisw

 

no to zabrzmiało poetycko

ale wcale tak nie jest.

trochę dupa blada... rozmawialam z moją ( chyba mogę nazwać ją Przyjaciólką ) At , bardzo ją lubię zawsze mi pomaga jak trzeba , ale we mnie czarna dziura, i nie wiem czy to kwestia wieku, czy choroby, czy myśli..

wspomnienia wracają do mnie nałogowo

jakbym miała jutro sie skończyć

Fejs mnie czasami przywołuje do rzeczywistości, czytam nałogowo książki, wręcz pochłaniam... caly weekend pomiędzy włóczeniem się z moją kochaną owczarką niemiecką Dżanką i ugotowaniem obiadu spędziłam nad tomem kolejnej książki oczywiście teraz skandynawskiej... o audiobookach nie wspomnę, bo nie zasnę bez książki w uszach...

Bronię się jak mogę przed tabletkami, które są na parapecie, jakiś świr mi je przepisał... jakbym wzieła wszystkie to by mnie nie było... raz wziełam pół tabletki... chodziłam po ścianach.. masakra

Czyli tabletki mi nie grożą

Fajowo patrzeć czasami na moich kumpli z różnych terapii jak sobie radzą , rodziny kwitną i to jest cudne ale czasami dzwonią do mnie osoby w dole...i mam taką przyjaciółkę... piękna brunetka... szczupła , zgrabna a jak wpadnie w ciąg to dwa tygodnie wódkę pije... potem detox... i tak w koło... i dziwne , bo nic po niej nie widać, piękna jak trzeźwa... 

Takich historii mogłabym napisać tysiące.

Czekam aż sama będę na chodzie... bo na razie chyba szpital mnie czeka...

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

poniedziałek, 23 października 2017

Licznik odwiedzin:  1 907 309  

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

O moim bloogu

Trudna droga wychodzenia z nałogu,radości i smak porażek.Kobiety nie bójmy się leczyc!

O mnie

Możecie o tym nie wiedziec, ale spotkaliscie mnie już, na ulicy, w knajpkach,restauracjach, Trzydziestoparoletnia,elegancka, typowa kobieta sukcesu. Niczym się nie różnię, ale kiedy wypijam drinka nie kończę na butelce. Wracam do domu by spokojnie dopijac w samotności...
Tak było. Teraz trzeźwieję. Droga to trudna ale warto. Musiałam dobic do dna aby się o tym przekonac. Wspierajcie mnie ja będe wspierała Was...

Statystyki

Odwiedziny: 1907309

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl