Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 746 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Lubię zimne spacery - Jo Nesbo

niedziela, 25 października 2015 17:25

Co dzień teraz chodzę na dlugie spacery. Wychodzę jeszcze jak robi się za dnia i wracam jak robi się szaro.

Lubię jesienne spacery. Gdy wszyscy chowają się pod kaloryfery, narzekają i miałkolą że zimno ...

Powtórzę się, że czekam na snieg.

Teraz chodzę jednak w pola. Opustoszałe, ciche, lekko zasnute mgłą. Piesek biega jak szalony bo myszy jeszcze buszują w polach... ja idę i mam w uszach książkę. Oprócz pasji czytania zatapiam się w pasji słuchania. Może nienormalnieję , głupieję lub wydam się niektórym czytelnikom dziwolągiem, ale kocham audiobooki też. A jak trafi się czasami jakiś w formie słuchowiska to odpływam zupełnie. Mogę robić mechanicznie czynności, prać, obierać ziemniaki, etc.. a teraz chodzę na długie godzinne lub dłuższe spacery w pola, nad staw i słucham. I patrzę, chłonąc przyrodę i wyobrażając sobie że to, co słyszę jest teatrem telewizji, lub jakąś inną niewyobrażalną wizją. To niezywkłe.

Iść i widzieć zarys gór , a słuchać o ... i czuć że coś się tam dzieje.

Zastanawiam się nad sobą.

Ile mogłam z siebie zrealizować, ile sobie zabrałam i ile byłoby możliwe?

Niewiele mogę tu napisać będąc na celowniku.

Katarakta musi być na moich oczach.

Mgła

 


Podziel się
oceń
0
4

komentarze (11) | dodaj komentarz

Kolejny sukces , Matka i Córeczka

sobota, 24 października 2015 21:26

Córka...

Moja krew, choć niby mówią że córka podobna do ojca.

Moja ma ze mnie siłę...wolę życia

z ojca piękne włosy.. gęste

Przetrwanie w wielkim Mieście, znanym z serialu

jest jak w filmie

======================

Dziś Hubertus

Kocham Ją, i jestem dumna jak diabli,.

jej Koń, Ona piękna, szczęśliwa... w pogoni za lisem...

===========

 

tylko sobie myślę, że nadchodzi prosty tekst że w końcu zrozumie , i już wie że  nadchodzą inne tory w jej życiu..

Matki kiedyś mogą zmuszać...do czasu, potem ewentualnie chcą poradzić, a póżniej czekać by córeczka zadzwoniła z pytaniem - jak ugotować taką zupę, czy jak zrobić sałatkę...

Moja  zadzwoniła,  sałatka z tuńczykiem... nasza ulubiona...

 

Pomyślałam, Mam Córkę. Kocham Ją


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak wygląda życie po odwyku...

czwartek, 15 października 2015 19:35

Lubię nadal swoje życie. Pokręcone od lat, góry niskie, wysokie, wzloty  upadki...uczę się być

byłam kimś, nikim, robiłam to i owo, kocham różnorodność i żadnej pracy się nie boję, bo lubię doświadczenia. I wiem, że wszystko w życiu się przydaje.

Byłam wysoko , spadłam nieco ale nie bolało, bo umiałam sobie to sobie wytłumaczyć.

Nie ma lepszych alkoholików... nie ma lepszych ode mnie ... nic to że mam dyplom...ale nie mam teraz pracy.. pracuję i lubię to co robię choć poniżej moich kwalifikacji... ktoś kto mnie pyta dlaczego?... bo może mam dosyć ...?

Ale nie o tym miało być, ...napisałam o pracy, bo to problematyczne, jak znaleźć pracę gdy w "tytule zawód jest "DYREKTOR"... to oczywiscie cytat ale problem jest. Trudno znaleźć pracę , gdy ma się wyższe kwalifikacje niż wymagają... kłamać w cv?

 

Inna sprawa to ból...

Ludzie po terapiach nawet najlepszych piją...

Dla mnie to nie nowość, ale teraz poznałam kilka fajnych kobiet ... i gdybym była na ich miejscu tzn z taką cholerną motywacją że odbiorą mi dziecko to bym chyba zwariowała ale nie oddałabym dziecka za alkohol.

Nigdy nie miałam problemów z tzw opieką i nie wiem ile trzeba sobie nagrabić aby opieka zajęła się dziećmi, ale też piłam do dna tylko elegancko i bezboleśnie. Tylko zawsze sama. Nie narażałam dziecka.

Nie usprawiedliwiam się, ale piszę z doświadczenia. Kurwa, nasłuchałam się jak piją dziewczyny mające kilkuletnie lub kilkumiesięczne dziecię w domu...jak za piwo dają komuś dupy lub śpią bo się napiły ze "znajomymi" w pobliskich krzakach.

Potem płaczą i piszą prace... jak chcą się zmienić. I co mnie najbardziej boli.?

Mija jakiś czas... i okazuje się że nasz super system terapeutyczny nie jest skuteczny. Nie chce tego wrzucać w ekonomiczne twierdzenia, w to że tylko 20% na 100% ...bla bla, boli mnie to.

Zadzwonił  kumpel, czułam że nie halo... po jakimś czasie koleżanka, i druga... z tych z którymi się zaprzyjaźniłam. O innym chłopaku dowiedziałam się złych rzeczy, etc... i nagle dostałam sms od przyjaciela...są fajne warsztaty....tylko grupa się nie uzbierała, więc będzie B .. tematy ogólne do przerobienia...

ii jak tu nie kochać braci alkoholików?...

 

a życie prywatne się wali i taka karma

 


Podziel się
oceń
0
6

komentarze (12) | dodaj komentarz

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  1 864 423  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O moim bloogu

Trudna droga wychodzenia z nałogu,radości i smak porażek.Kobiety nie bójmy się leczyc!

O mnie

Możecie o tym nie wiedziec, ale spotkaliscie mnie już, na ulicy, w knajpkach,restauracjach, Trzydziestoparoletnia,elegancka, typowa kobieta sukcesu. Niczym się nie różnię, ale kiedy wypijam drinka nie kończę na butelce. Wracam do domu by spokojnie dopijac w samotności...
Tak było. Teraz trzeźwieję. Droga to trudna ale warto. Musiałam dobic do dna aby się o tym przekonac. Wspierajcie mnie ja będe wspierała Was...

Statystyki

Odwiedziny: 1864423

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl